











![]() ![]() |
6.11.2009, 00:21
Post
#1
|
|
|
Początkujący forumowicz ![]() Grupa: Forumowicze Postów: 1 Dołączył: 5.11 09 Nr użytkownika: 444 |
Kupiła na wiosne nasiona Paulowni, zasialam, ładnie powschodzily, przesadziłam do doniczek, rosly , mialy coraz wieksze liście i nagle po jakichs 2--3 miesiącach zaczęly obumierać. Wypuszczały coraz mniejsze listki, a te ktore mialy zaczęły zielone opadać. Gdy sie dobrze przyjrzeć , to każdy opadly lisc jest jakby upalony, ma brązową końcówkę. W ten sam sposób wnet zaczęly obumierać rośliny. juz uschlo kilka. Chucham , dmucham, teraz wzielam już na parapet, ale dalej proces sie posuwa. Dzisiaj wyrzuciłam garść opadlych liści. Ogladałam sama i z innymi te rośliny i nie dostrzegłam żadnych oznak takiego stanu rzeczy. Ani nalotów, ani plam. Chyba wszystkie uschną. ńie mam pojęcia co może byc przyczyną. może ktoś sie spotkał z takim stanem rzeczy. Proszę o pomoc.
|
|
|
|
8.12.2009, 08:46
Post
#2
|
|
![]() Początkujący forumowicz ![]() Grupa: Forumowicze Postów: 1 Dołączył: 7.12 09 Nr użytkownika: 448 |
Moim zdaniem stało się tak w wyniku infekcji grzybów do gleby... W okresie, kiedy siewka wzrasta, należy utrzymywać pojemniki z wodą w czystości itd...
Spróbuj Wymienić całkowicie podłoże, oczyść wcześniej pojemnik i spróbuj jeszcze raz... |
|
|
|
![]() ![]() |
| Wersja Lo-Fi | Aktualny czas: 9.09.2010, 20:43 |